Archiwa kategorii: Nauka

Skąd wziąć książki o Wicca?

Gdzie kupić książki?

Wydano już nieco polskich tłumaczeń książek o Wicca, choć wciąż nie ma zbyt wielkiego wyboru. Jeśli twoja okoliczna księgarnia nie posiada na składzie interesujących cię pozycji, sprawdź w sklepach internetowych, takich jak CUD lub Czary mary.

Lektur obcojęzycznych można szukać w księgarniach językowych, ale zwykle nie mają nic o Wicca i pokrewnych tematach. O wiele lepszy wybór ma krakowski Massolit, który sprowadza używane anglojęzyczne książki i sprzedaje je po cenach przystępnych dla Polaków. Na ich stronie internetowej można przeglądać katalog dostępnych pozycji i je kupować. Nowe (nieużywane) książki z zagranicy można w Polsce nabywać za pośrednictwem Empiku. Natomiast brytyjski oddział księgarni amazon oferuje darmową przesyłkę do Polski (w chwili pisania tego artykułu, ta oferta ograniczona jest do zakupów o łącznej cenie powyżej 25 funtów).

Książki dla ludzi z ograniczonym budżetem

Niestety, nowe książki sporo kosztują, zwłaszcza pozycje specjalistyczne, a na pewno będziesz chciał w końcu poczytać o mitologiach, historii religii, historycznych czarownicach, zielarstwie lub innych podobnych rzeczach. Zmniejszyć wydatki na edukację można jednak na kilka sposobów.

Po pierwsze – można kupować tanio. Sprawdź, czy w twoim mieście nie znajdują się księgarnie typu „tania książka”. Można w nich znaleźć pozycje, które w większości znikły już z pozostałych sklepów – nawet za połowę początkowej ceny. Dobrym źródłem mogą być też antykwariaty, sprzedające książki starsze i używane. Coraz więcej takich sklepów zakłada również własne strony internetowe z pełnym katalogiem asortymentu i możliwością dokonywania zakupów (poszukaj na przykład w googlach pod hasłem „tania książka”). Tańsze, używane książki można też czasem dostać na serwisie aukcyjnym Allegro.

Po drugie – można pożyczać z biblioteki lub od znajomych pogan. Zazwyczaj im większa biblioteka tym lepsza. Sprawdź, czy możesz się zapisać do wojewódzkiej. Jednak nawet w bibliotekach lokalnych można znaleźć ciekawe pozycje. Książki o Wicca znajdą się zapewne na półce „ezoteryczne” lub podobnej. Warto też zaglądać pod hasła „psychologia”, „antropologia”, „archeologia”, „folklor”, „mitologia”, „historia antyczna”, „religia”, „zdrowie”, „feminizm” lub „płeć”. Pamiętaj, że wiele bibliotek przyjmuje darowizny książek. Jeśli w twojej bibliotece lokalnej nie ma dobrych pozycji o Wicca, możesz pomóc przyszłym poszukującym – przekazując w darze coś z twojego prywatnego księgozbioru!

Pożyczoną książkę trzeba oczywiście oddać. Aby upewnić się, że informacje zdobyte podczas jej czytania zostaną ci w głowie, naucz się sporządzać dobre notatki.

Książki elektroniczne

Na sieci można znaleźć wiele rzeczy. Ściąganie z internetu pełnych książek za darmo jest (w chwili pisania tego artykułu) całkowicie legalne w przypadku tych tekstów, do których autorskie prawa majątkowe już wygasły. Można znaleźć je między innymi na Wikiźródłach, w Polskiej Bibliotece Internetowej, w Bibliotece Literatury Polskiej w Internecie, na stronie Projektu Gutenberg i w wielu innych bibliotekach cyfrowych. Książki po angielsku można znaleźć na przykład na stronie Projektu Gutenberg, w Internet Sacred Text Archive i poprzez The Online Books Page Uniwersytetu Pensylwanii.

Nowych pozycji udostępniać komu popadnie za darmo zasadniczo nie wolno, ale duży (i bogaty) może więcej. Google ugadało się z przeróżnymi wydawnictwami i zapewniło sobie możliwość utrzymywania serwisu Google Książki, na którym przeglądać można spore kawałki wydanych książek (około przypadkowo wybranych 20 stron – wystarczy, żeby ocenić, czy chcemy ją kupić). Na razie mają tam jednak w większości pozycje po angielsku. W innych krajach istnieją też biblioteki elektroniczne wypożyczające e-książki zabezpieczone DRM, ale nie znam żadnej takiej biblioteki w Polsce.

Czy kopiować?

Książkę można powielić na kserokopiarce, zeskanować lub sfotografować. W momencie, w którym piszę ten artykuł niejasne jest dla mnie, na ile jest to w Polsce czynność legalna. Prawo się zmienia. Różne źródła podają sprzeczne odpowiedzi – zwykle takie, które będą zgodne z ich interesem. Decyzję pomogą ci być może podjąć następujące informacje:

  1. Punkty dokonujące kopiowania płacą za to dodatkowe opłaty („opłaty reprograficzne”). Pieniądze te przekazywane są następnie organizacjom zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, które teoretycznie powinny je przekazywać wszystkim autorom, ale w praktyce otrzymują je tylko niektórzy.
  2. Legalnie kopiować można w ramach „dozwolonego użytku osobistego”. Na temat tego, co obejmuje dozwolony użytek osobisty, wypowiedzieć muszą się mądrzejsze głowy niż ja (zajrzeć można na przykład na stronę Olgierda Rudaka albo do zamieszczonej na stronie Piotra Waglowskiego pracy magisterskiej Mikołaja Podolskiego).

Natomiast ściąganie niezabezpieczonych, a objętych jeszcze autorskimi prawami majątkowymi książek z chomika i innych podobnych serwisów, a także przez torrenty i pokrewne mechanizmy, nie jest, na ile się orientuję, legalne. (Niektórzy mądrzy ludzie powiadają, że ściągać można, a tylko rozpowszechniać nie wolno, ale nie liczę na to, że uwzględnią to policjanci obdarowani złotymi blachami przez organizacje antypirackie). W tym wypadku decyzja ponownie należy do czytelnika.

Jak to wszystko spamiętać?

Poznawanie nowej religii wymaga przyswojenia sobie sporej ilości wiedzy. Zapewne masz już spisaną sporą listę książek i artykułów. Niektóre pojęcia mogą być dla ciebie zupełnie nowe (na przykład Athame). Może się też okazać, że Wiccanie inaczej definiują pewne znane ci już słowa („bóg” nie musi być jeden ani wszechmocny, „kapłan” nie pomaga ludziom, ale raczej bóstwom). Jakoś sobie z tym całym nawałem informacji trzeba poradzić w rozsądnym czasie, wydusić książki jak cytrynkę i wykorzystać rezultat.

Nie wystarczy oczywiście czytać; trzeba też wypróbowywać to, czego się właśnie dowiedziało. Dlatego radzę zabezpieczyć się z obu stron i prowadzić osobno notatki dotyczące teorii, a osobno dziennik śledzący wyniki praktycznego wykorzystania zdobytych wiadomości. Dobrym rozwiązaniem pozwalającym to wszystko zorganizować może okazać się segregator, do którego można swobodnie dodawać czyste kartki w potrzebnych miejscach i wstawiać kolorowe karty działowe.

Część teoretyczna będzie miała prawdopodobnie formę brudnopisu. Zmieścisz tam bazgroły, przemyślenia i pytania powstające podczas czytania. Kiedy zdobywasz informacje, staraj się przegryzać przez książkę czy stronę internetową systematycznie i cierpliwie, z każdego rozdziału wyciągając najważniejsze treści. Prowadzenie notatek pomaga w przetrawianiu i przyswajaniu tekstu. Przydać się może tutaj technika intensywnego czytania zapożyczona przeze mnie, żeby było śmieszniej, z książki „Wicca Covens” Judy Harrow:

  1. Zaczynając czytać nowy rozdział, spójrz najpierw na jego tytuł, a następnie szybko go przejrzyj, przekartkuj. Zastanów się: o czym to może być? Co może być w środku? Zapisz rezultat.
  2. Następnie przeczytaj ten rozdział dość szybko. Jeśli nie rozumiesz jakiegoś słowa, koniecznie wyszukaj je w glosariuszu (niektóre książki mają na końcu spis trudniejszych pojęć) lub słowniku. Znalezione słowa zapisz. Po zakończeniu czytania rozdziału pomyśl: o czym to ogólnie było? Jakie poruszono główne tematy? Staraj się chwilowo pominąć swoje opinie i wrażenia, a próbuj jedynie zrozumieć, co autor miał na myśli. Postaraj się tekst podsumować własnymi słowami. Zapisuj rezultaty.
  3. Przeczytaj rozdział dokładniej, akapit po akapicie, starając się dokładnie zrozumieć poszczególne zdania, wyrażenia, intencje. Rób notatki w punktach, tak, by spisać najważniejsze informacje, najlepiej też własnymi słowami. W ten sposób spiszesz streszczenie rozdziału.
  4. Po zakończeniu tej czynności zastanów się, jak informacje z przerabianego rozdziału mają się do rzeczy, których dowiedziałeś się na temat Wicca wcześniej? Czy są z nimi zgodne, a może sprzeczne, rozszerzają je jakoś? Jak mają się do twoich własnych doświadczeń? Czy zgadzasz się z poglądami, opiniami i rozumowaniem autora tekstu? Z jakich powodów? Zapisz to wszystko.
  5. Jakie ten tekst zrobił na tobie wrażenie? Czy poruszył cię emocjonalnie? Co najbardziej zapamiętałeś? Czy podczas jego czytania coś ci się skojarzyło, oświeciło, przypomniało, czy wpadł ci do głowy jakiś pomysł? Zapisz.
  6. Jeśli znasz opinie innych na temat tego tekstu, to jak się one mają do twoich? Zapisz.
  7. I wreszcie, czy ten tekst jest dla ciebie użyteczny? Czy pod jego wpływem zamierzasz coś zmienić, a jeśli tak, to co? W jaki sposób? Zapisz. Jeśli natrafisz na jakieś ćwiczenia, które postanowisz wypróbować, włóż w książkę zakładki albo je przepisz.

Więcej o skutecznym czytaniu można przeczytać na przykład na stronie How the Language Really Works: The Fundamentals of Critical Reading and Effective Writing (po polsku).

Część opisująca eksperymenty praktyczne zawierać będzie prawdopodobnie opisy ćwiczeń magicznych, rytuałów i czarów. Pamiętaj, żeby dodać notatki na temat ich skuteczności i przydatności – pamięć często szwankuje, papier nie. Zapisuj wszystkie rzeczy praktyczne, zarówno te, które weźmiesz z książek, jak i te, które wymyślisz. Warto pod każdym wpisem zostawiać trochę wolnego miejsca na przyszłe notatki i uzupełnienia. Jest to coś w rodzaju dziennika laboratoryjnego, dlatego możesz spróbować odnieść się do artykułów Guidelines for Keeping a Laboratory Record (po polsku) i How to Keep a Lab Notebook (po polsku). Oto punkty, które według mnie warto uwzględnić w pogańskim dzienniku dotyczącym eksperymentów:

  • Cel ćwiczenia
  • Wymagania co do czasu i miejsca wykonania
  • Ile mniej więcej trwa ćwiczenie
  • Potrzebne przybory i składniki
  • Opis ćwiczenia – krok po kroku
  • Źródło, z którego wziąłeś ćwiczenie
  • Komentarze dotyczące własnych doświadczeń łącznie z datami (można przez jakiś czas dodawać krótkie wpisy w stylu pamiętnika, dzień po dniu, zaczynając od momentu wykonania danego ćwiczenia lub rytuału)

Jak pogodzić sprzeczne informacje?

Przypuszczam że dość szybko znajdziesz sprzeczne ze sobą źródła. Na przykład: „Wicca” Cunninghama podaje jeden sposób na zakreślanie kręgu, a „Księga czarostwa Bucklanda” inny. Skąd wiadomo, która formułka jest właściwa?

Niestety, na to pytanie nie jest łatwo odpowiedzieć. Nie ma oficjalnego podręcznika zbierającego wszystkie wierzenia i rytuały Wicca. Istnieją tylko tradycje. Tradycja Wicca to, w uproszczeniu, działający zestaw rytuałów przekazywany we w miarę niezmienionej formie przez pokolenia wyznawców, z nauczyciela na ucznia. Zestawy te mają pewne stałe elementy (np. zawsze występuje zakreślanie kręgu) ale różnią się szczegółami (jakiej formułki używa się podczas zakreślania kręgu).

Tradycje takie można porównać do przepisów kulinarnych przekazywanych w rodzinie. Bigos, który nauczyła mnie robić moja matka, prawie na pewno będzie się różnił proporcjami i składnikami od tego, który gotują twoi rodzice. Niemniej jednak jedna i druga potrawa będzie rozpoznawalna jako bigos i zawierać będzie kapustę. Niestety, obcokrajowiec, który po raz pierwszy czegoś takiego kosztuje, nie będzie miał pojęcia które składniki są najważniejsze. Może mieć też problemy z odróżnieniem bigosu od kapuśniaku. W końcu jedno i drugie jest gęste i kwaśne, oba zawierają też zwykle kapustę, mięso i ziele angielskie.

Osoba początkująca, która dopiero poznaje Wicca, jest w sytuacji takiego obcokrajowca – przyzwyczaja się dopiero do nowych smaków, uczy gotowania według innej szkoły, kupuje dwie książki kucharskie i… ma dwa różne przepisy na bigos.

Polecałabym w takiej sytuacji wybrać sobie jedno źródło (podręcznik podstawowy) i się go trzymać. Porządna książka tego typu przedstawia zwykle jedną tradycję (np. „Ewolucja czarów” Thorn T. Coyle, która mówi o czarownictwie Feri) albo zestaw rytuałów stworzony przez autora książki („Wicca” Scotta Cunninghama). Dzięki temu mamy gwarancję, że poszczególne składniki będą do siebie pasować i, ponownie posługując się kulinarną przenośnią, nie ugotujemy sobie solonego śledzia z dżemem i musztardą.

Jak ocenić wartość książki lub strony?

I w księgarniach, i na sieci znajdziesz materiały różnej jakości. Każda książka ma swoje wady. Z drugiej strony, nawet w najgorszych da się znaleźć rzeczy godne uwagi. Oczywiście nie sposób przeczytać wszystkiego, nie ma to zresztą sensu – po pewnym czasie odkryjesz, że duża ilość materiału się powtarza. Wielu ludziom łatwiej bowiem zbijać kasę pisząc kolejny podręcznik podstawowy, zmieniwszy jedynie słowa rytuałów, niż napisać coś nowego i twórczego. Trzeba więc jakoś przez tą masę materiałów przebrnąć i przy tym nie zbankrutować. Aby to osiągnąć, należy nauczyć się szybko szacować książki i wyławiać perełki.

Często ktoś już to zadanie za ciebie wykonał. Na sieci znajdziesz wiele list zawierających lektury polecane. Gorzej, że autorzy tych list różnią się zwykle zdaniami wartości książek. Następnym krokiem jest zatem porównanie wielu opinii. Najlepszym źródłem będą oczywiście recenzje. Spory zbiór opinii na temat wielu lektur polskich i angielskich (strona pierwsza, strona druga) znaleźć można na stronie Enenny, a z kolei dział „Historia Wicca” strony „Na korze brzozowej spisane” zawiera kilka recenzji bardziej obszernych.

Warto też przejrzeć spis treści lub przekartkować samą książkę. Nie masz książki w ręce bo kupujesz ją przez internet? Nie ma problemu! Wyszukaj tą książkę na stronie Google Book Search. Znajdziesz tam recenzje, a czasem nawet sporą ilość zeskanowanej zawartości lektury. Z kolei większość książek sprzedawanych na stronie księgarni internetowej amazon posiada opcję „podglądu” („Search inside the book”), udostępniającą spis treści i fragment pierwszego rozdziału.

Załóżmy jednak, że nabyłeś już książkę. Co warto sprawdzić, żeby przekonać się o jakości informacji w niej zawartych?

  • Kiedy została napisana książka? Data pierwszego wydania powie ci coś na temat ogólnych poglądów panujących wtedy pośród pogan, a także uprzedzi cię, że fakty podane w tekście mogą być już przestarzałe. (Na przykład: za czasów Geralda Gardnera Margaret Murray była uznanym, cytowanym w Encyclopaedia Britannica autorytetem na temat czarownic)
  • Czy można potwierdzić podane w książce informacje? Do tego celu służą przypisy i bibliografia. Uwaga: sama obecność przypisów i bibliografii nie stanowi o wartości książki. Ważne jest, by autor powoływał się na inne źródła dobrej jakości i by przypisy dotyczyły istotnych faktów, a nie wyrwanych z kontekstu ciekawostek. Brak przypisów i bibliografii nie przekreśla jakości książki, ale powoduje, że trudniej ci będzie oszacować jej wartość.
  • Co w tekście jest tak naprawdę faktem, a co opinią, wnioskiem lub przypuszczeniami? Sprawdź fakty w niezależnych źródłach. Jeśli autor naciągnął fakty, to wnioski będą fałszywe. Jeśli dane stwierdzenie jest opinią lub przypuszczeniem, to inni poganie mogą się z nim nie zgadzać (bo mają własne opinie).
  • Kto jest autorem tekstu i co o nim wiesz? (Na stronie controverscial.com (po polsku) znajdziesz m.in. jeden z większych zbiorów biografii ludzi związanych z pogaństwem i Wicca; należy przewinąć do działu „Biographies”)
  • Czy autor zna się na tym, na czym pisze? Jakie ma wykształcenie i doświadczenie w danej dziedzinie? Każdy oczywiście ma swój pierwszy raz, a dyplom (lub stopień wtajemniczenia) nie czynią człowieka. Jednak jeśli dana osoba znana jest już z tekstów książek wysokiej jakości, to zapewne trzyma stały poziom i warto kupić kolejną pozycję jej autorstwa. (I odwrotnie, człowiek znany z chłamu nie wyprodukuje perełki).
  • Czy autor wyjaśnia, co oznaczają używane przez niego określenia? Czy tekst zawiera w sobie jasne definicje, czy raczej milcząco zakłada, że masz światopogląd podobny do autora? Czy autor próbuje wywrzeć na czytelniku wrażenie niejasnymi, ale imponującymi określeniami? (Często naciągane pojęcia to „ewolucja”, „rozwój duchowy”, „energia”, a także wszystkie opisy wyjaśniające działanie magii za pomocą fizyki subatomowej).
  • Co autor chce udowodnić i jakie są jego główne argumenty? Poganie potrafią pisać poetycko i przekonująco, łapać czytelnika za serce, ale kiedy odcedzi się ich tekst z ozdobników, okazuje się czasem, że nie mówią nic odkrywczego. (Na tej podstawie Ronald Hutton krytycznie ocenia „Spiral Dance” Starhawk).
  • Jak bardzo autor jest stronniczy? Nie ma ludzi zupełnie obiektywnych, a o pogaństwie piszą zwykle trzy grupy ludzi: poganie, sympatycy pogaństwa oraz jego przeciwnicy. Jakie są jego uczucia odnośnie omawianego tematu? W którą stronę będzie chciał naciągać prawdę? Jak bardzo sobie na to pozwala?
  • Czy autor produkuje masowo książki na wiele różnych tematów, czy ma kilka specjalizacji? Jeśli pasuje raczej do pierwszego opisu, to prawdopodobnie tworzy kompilacje przepisane z innych książek, a od siebie dodaje głównie błędy. Niestety, nawet dobrzy autorzy potrafią czasem wyprodukować książkę-zapychacz, jeśli zarabiają na życie pisaniem.

Podsumowując: nie przyjmuj niczego na gębę. Lektura porównawcza, encyklopedia, książki historyczne i zdrowy rozsądek twoimi przyjaciółmi.

Myślenie krytyczne i umiejętność szacowania książek przyjdą ci z praktyką. Aby wgryźć się w temat dalej, warto przeczytać fragment książki „Komunikacja w grupach” Adams i Galanes pt. Jak myśleć krytycznie? umieszczony na stronie Wiedza i Edukacja, angielskojęzyczny artykuł Critically Analyzing Information Sources (po polsku) z Cornell University Library oraz ulotkę z University of North Carolina pt. Evaluating Print Sources (po polsku).

Jeśli szukasz materiałów napisanych specjalnie dla pogan, zajrzyj do artykułu Critical Reading and Pagan Books (po polsku) ze strony „thoughts from a threshold” prowadzonej przez Jenett, eklektyczną arcykapłankę a z wykształcenia bibliotekarkę. Całkiem niezły rozdział na temat krytycznego oceniania książek miała też Greycat w „Deepening Witchcraft” (nabywając, upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu – to zbiór całkiem niezłych esejów na różne tematy związane z pogaństwem).

Skąd dowiedzieć się więcej o Wicca?

Dalszą wiedzę zdobywać możesz na trzy sposoby, a mianowicie:

  1. czytać książki i strony internetowe,
  2. zadawać pytania innych poganom i Wiccanom,
  3. znaleźć grupę szkoleniową i/lub nauczyciela.

W poniższym artykule skupię się na tym co możesz osiągnąć samodzielnie i skieruję cię do wartościowych książek i stron internetowych. Od razu uprzedzam, że materiałów w języku polskim jest, niestety, niewiele. Nie dają one raczej poglądu na całość religii. Najlepiej poczytać następujące strony:

a następnie przejrzeć na nich linki do polecanych stron. Wiele z nich będzie w języku angielskim – w końcu Wicca wywodzi się z Wielkiej Brytanii. Jeśli nie radzisz sobie z tym językiem za dobrze, możesz skorzystać z auto-tłumaczy i słowników internetowych:

  • Google Translate – dzięki tej usłudze możesz przetłumaczyć skopiowane i przeklejone fragmenty tekstu lub całe strony internetowe na jeden z wielu języków (popatrz na ramkę w menu po prawej – ja używam Google Translate, żeby udostępnić „Którędy na sabat?” w innych językach)
  • Tłumacz online angielsko-polski i polsko-angielski również umożliwia przekładanie fragmentów tekstu z angielskiego na polski
  • ling.pl to jeden z lepszych słowników internetowych po polsku
  • Merriam-Webster to znany, amerykański słownik angielsko-angielski z obszernymi definicjami. Odpowiednik naszego słownika języka polskiego.

Jeśli chodzi o książki które do tej pory wyszły na polskim rynku, to do użytku nadają się przede wszystkim:

Lekturę uzupełniającą stanowią:

  • „Księga czarostwa Bucklanda” Raymonda Bucklanda – podręcznik startowy o posmaku tradycyjnego czarownictwa. Warto pamiętać, że Buckland napisał tę książkę dość dawno temu, kiedy Wiccanie podchodzili do swojej historii z pewną nonszalancją. I jeszcze jedno: niezależnie od tego co twierdzi autor, po przeczytaniu tej książki nie staniesz się odpowiednikiem Arcykapłana/Arcykapłanki.
  • „Wicca – poradnik dla osób samotnie praktykujących magię” Scotta Cunninghama – pierwszy wydany w Polsce „podręcznik startowy” z bardzo skrótowym omówieniem wierzeń i pełnym zbiorem eklektycznych rytuałów. Wielu młodszych ludzi od tego właśnie zaczynało.
  • „Czarownice” Eriki Jong – poetycka podróż przez archetypy dotyczące czarownic i kobiecości, świetna jako inspiracja
  • „Krótka historia czarownictwa” Jeffreya Russela – dokładnie to, na co wskazuje tytuł – przegląd historyczny od czarownic historycznych do współczesnych. Zdarzają się czasem nieścisłości, ale ogólnie jest to dobra książka.
  • Ewentualnie „Ewolucja czarów” Thorne Coyle i „Zostań Boginią” Franceski de Grandis mówią o ścieżce pokrewnej, czarownictwie Feri. Pierwsza pozycja jest podręcznikiem startowym, druga natomiast stanowi ogólne wprowadzenie do idei czarownictwa Feri połączone z kursem pracy nad sobą w klimacie self-help.

Jeśli chcesz być lepiej zorientowany, nie ma rady – musisz używać jakiegoś języka obcego (najlepiej angielskiego, ale po niemiecku też podobno wydano trochę rzeczy). Zdaję sobie sprawę, że książki obcojęzyczne to drogie rzeczy, ale warto kupić kilka najważniejszych pozycji. Sprowadzać je można zamawiając przez księgarnię internetową Amazon albo polski Empik. Na start polecam:

  • „Drawing Down the Moon” Margot Adler – obszerny przegląd ruchu neopogańskiego w USA, zawiera wywiady, cytaty, wyniki ankiet przeprowadzonych przez autorkę (zawodową dziennikarkę i jednocześnie arcykapłankę gardneriańską). Jedyna w swoim rodzaju książka.
  • „What Witches Do” Stewarta Farrara – opisuje doświadczenia nowicjusza w kowenie aleksandriańskim
  • „The Heart of Wicca” Ellen Cannon Reed – porusza wiele ważnych tematów odnośnie filozofii i istoty Wicca, równie treściwa co „Elementy Rytuału”, choć niestety cieńsza.
  • „Spiral Dance” Starhawk – podręcznik startowy z perspektywy autorki, łączy Wicca, czarownictwo dianiczne i czarownictwo Feri. Poetyckie, inspirujące, a jednocześnie zawiera dużo praktycznych ćwiczeń. Moim zdaniem o wiele lepsze niż Cunningham.
  • „Book of Shadows” Phyllis Curott – przekształcony w książkę pamiętnik opowiadający, jak autorka poznała Wiccan, jak szkoliła się w zewnętrznym kręgu i jak w końcu przystąpiła do kowenu. Pozycja wzruszająca i ciepła. Podchodzi do historii czarownic jak Buckland – z przymrużeniem oka.
  • The Triumph of the Moon” Ronalda Huttona i „Wiccan Roots” Philipa Heseltona – dwie porządne książki historyczne o początkach Wicca. Książki Heseltona są późniejsze i zawierają więcej faktów, wcześniej Huttonowi niedostępnych.

Zauważysz różnice między podejściami tych wszystkich autorów. To dlatego, że prawie każde z nich jest na innej ścieżce. Wicca jest bardzo zróżnicowane. Przez to, że książek po polsku jest tak niewiele, możesz przez pomyłkę wziąć czyjś prywatny pogląd za uniwersalną prawdę o całej religii, bo autor nie raczył zaznaczyć, że inni się z nim zupełnie nie zgadzają. Na przykład „Wicca – Przewodnik…” zawiera kilka bardzo kontrowersyjnych i – według mnie – nieprawdziwych informacji.